Opublikowano Dodaj komentarz

AROMATERAPIA – czyli sztuka uzdrawiania i pielęgnacji olejkami eterycznymi

„Wy zioła, które istniejecie od tak dawna, które byłyście, zanim narodzili się bogowie!
Pragnę zrozumieć siedemset waszych sekretów! …Przyjdźcie wy mądre rośliny, i uleczcie dla mnie tego chorego!”
Rygweda (2000 r. p.n.e.)

Aromaterapia, podobnie jak fitoterapia, czyli zielarstwo, opiera się na leczniczych właściwościach świata roślin, ale zamiast stosowania całych roślin lub ich części, posługuje się uzyskanymi z nich olejkami eterycznymi.
Korzenie tej holistycznej metody terapeutycznej sięgają zamierzchłych czasów antyku.

Wiedza o olejkach eterycznych była rozwinięta w starożytnym Egipcie, który uważa się za kolebkę znanej nam aromaterapii. Codzienne obcowanie z olejkami eterycznymi bliskie było starożytnym Grekom i Rzymianom a także rozpowszechnione było w Indiach i Chinach, gdzie ziołolecznictwo było i jest częścią religijnego i filozoficznego spojrzenia na człowieka.
Począwszy od starożytnych czasów aż do XVII wieku aromaterapia była naturalnym dodatkiem do codziennego życia człowieka. Towarzyszyła jemu w momencie jego narodzin, dla podtrzymania zdrowia ducha i ciała, dla zatrzymania młodości i urody, dla wzmocnienia uczuć a także przy obrzędach i ceremoniach. Wiek XVII rozpoczął erę rozwoju chemii i poszukiwania pojedynczych wyizolowanych substancji.

W miejsce pięknych i szlachetnych zapachów olejków eterycznych zaczęły pojawiać się syntetyczne, monotonne zapachy. Celem produkcji syntetycznych zapachów jest ich niska cena, nie obciążająca nadmiernie kieszeni klienta. Ale też każdy cel ma swoją cenę. Dłuższe stosowanie syntetycznych środków zapachowych ma negatywny wpływ na zdrowie człowieka, powodując nietolerancję, rozwój alergii, bóle głowy.
Na szczęście lata mijały, zmieniała się moda, w cień bezpowrotnie odeszło wiele „genialnych” pomysłów, zaś olejki eteryczne dumnie przetrwały, pozostając niedościgłym wzorem syntezy chemicznej.

Dzięki swojemu miękkiemu wpływowi na organizm człowieka zaczęły interesować psychologów i dermatologów i dokładnie w tych dziedzinach nastąpiło odrodzenie aromaterapii. W latach trzydziestych XX wieku postępowe kliniki Europy, zaczęły stosować olejki eteryczne dla wzmocnienia chorych po urazach i operacjach.

W 1928 roku, francuski chemik Rene Gattefosse po raz pierwszy użył terminu Aromaterapia. Badania nad skutecznością olejków eterycznych, rozpoczął w wyniku wypadku jakiemu uległ w trakcie pracy w laboratorium. Poważnie oparzył sobie rękę, po czym zanurzył ją odruchowo w cieczy znajdującej się obok, a która okazała się być olejkiem lawendowym.
Proces gojenia się oparzenia nastąpił niewiarygodnie szybko, nie pozostawiając blizn. To wydarzenie uzmysłowiło Gattefosse, jak duża siła lecznicza tkwi w olejkach eterycznych.
Następną znaną postacią w świecie aromaterapii był francuski lekarz Jean Valnet, który zainteresował się gojącymi i antyseptycznymi właściwościami olejków eterycznych. To właściwie jego wiedza i praktyka zdobyta w czasie II wojny światowej, opisana w książce „Aromaterapia”, będąca klasycznym podręcznikiem aromaterapeutów – praktyków, doprowadziła do oficjalnego uznania we Francji, aromaterapii jako metody terapeutycznej. W książce tej opisuje uwieńczone powodzeniem leczenie psychiatryczne chorych pacjentów, którzy cierpieli na schorzenia somatyczne w wyniku przyjmowania leków antydepresyjnych. Leczenie wspomagane było ziołami oraz specjalną dietą. Przez wiele lat dr Valnet był przewodniczącym Francuskiego Towarzystwa Fitoterapii i Aromaterapii, zmarł w 1997 r.

Również w czasie II wojny światowej aromaterapią zainteresowała się francuska biochemiczka Marguerite Maury, właśnie to ona rozwinęła aromaterapię holistyczną, łącząc tą metodę z innymi środkami medycyny naturalnej. Wprowadziła masaż aromaterapeutyczny a także zastosowanie olejków w kosmetyce. To właśnie ona wypowiedziała następującą sentencję:
„Tym co rozumiemy pod pojęciem esencji, w czystym i pełnym tego słowa znaczeniu używanym przez średniowiecznych alchemików jest rzeczywistą energia, duszą rośliny”. To właśnie ona preferowała rozcieńczanie olejków w olejach bazowych i wmasowywanie ich w skórę. Włączyła do masażu techniki tradycyjnej medycyny tybetańskiej oraz dobierając olejki kierowała się indywidualnymi cechami pacjenta. Nazwała aromaterapię kluczem do prawdziwego uzdrawiania.

Odkąd wzrosła świadomość o możliwościach zastosowania olejków eterycznych, w celu równoważenia procesów zachodzących w organizmie człowieka, rozpoczął się rozwój praktyki aromaterapeutycznej, głównie wykonywanej przez personel medyczny. Ta szczególna dziedzina ziołolecznictwa, to jedna z ciekawszych metod podtrzymania zdrowia, pozwalająca zachować równowagę fizyczną i psychiczną. Harmonizujący wpływ olejków eterycznych wspomaga powrót organizmu ze stanu chorobowego do stanu równowagi, będącej oznaką zdrowia i dobrego samopoczucia. Nie bez przyczyny aromaterapię nazywa się sztuką uzdrawiania, wymaga ona od terapeuty wnikliwego i całościowego wglądu w problem, z jakim zgłasza się pacjent, a także biegłej znajomości olejków eterycznych. Wiele czynników wpływa na powodzenie terapii, na przykład niektórzy terapeuci kierują się zasadą jin i jang, która ułatwia diagnozowanie i równoważy dwie przeciwstawne sobie siły będące w stanie dynamicznej równowagi. Aromaterapia jest też częścią hinduskiej Ajurwedy, wiedzy o życiu, najstarszego systemu uzdrawiania.

Ogólnie mówiąc wszystkie olejki mają działanie, w pewnym stopniu, bakteriobójcze. Wiele z nich stymuluje odnowę i wzrost nowych zdrowych komórek skóry. Olejki łagodzą stresy, pobudzają osłabione krążenie krwi, działają przeciwbólowo, koją nerwy. Wpływają na procesy myślowe, pobudzając i rozświetlając umysł a także poprawiają procesy zapamiętywania. Właściwości regenerujące jakie posiadają świadczą o ich wpływie na układ immunologiczny. Pożyteczną i nieocenioną rolę pełnią w hamowaniu rozprzestrzeniania się infekcji wirusowych. W czasie wykonywania masaży aromaterapeutycznych, daje się zauważyć wiele „efektów ubocznych” takich jak poprawa snu, znikają napięciowe bóle głowy, wraca optymizm i chęć życia. Tak więc warto sięgnąć po olejki eteryczne, od wieków znane remedium będące dzisiaj modne i nadal bezpieczne i skuteczne. Przy tym należy jednak mieć na uwadze, że to co jest szczególnie aktywne powinno być stosowane zgodnie z zaleceniem zawartym na ulotce produktu.

mgr farm. Hanna Łopuchow 

Powyższe informacje mają charakter edukacyjny. Nie są to porady medyczne. W razie jakichkolwiek wątpliwości skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Opublikowano Dodaj komentarz

Ciało i skóra, jako ważny organ, czym jest i jak je traktujemy

Trzeba sobie uzmysłowić, iż ciało jest integralną całością i tak powinno być traktowane. Skóra wyposażona w zmysły odbiera bodźce, które wywołują wrażenia i emocje, wpływające na wydzielanie substancji ustrojowych oraz inicjują wszelkie procesy życiowe (metabolizm, wzrost i rozwój nowych komórek oraz rozpad i eliminację komórek starych). Zaburzenia w pracy i strukturze organów wewnętrznych są widoczne na skórze, wpływając na wygląd i ogólne samopoczucie. Ciało powinno stanowić zatem główny podmiot codziennej uwagi, pielęgnacji oraz usług dostosowanych do jego potrzeb naturalnych, ale nie może być polem walki między wartościami prozdrowotnymi a zyskiem z handlu produktami pielęgnacyjnymi. Nie pozwólmy też by nasze ciało traktowano, jako przedmiot, który należy przekształcać, zmieniać i upiększać wedle obowiązującej mody, czy zgodnie z upodobaniami masowej wyobraźni. Naczelną zasadą pielęgnacji, powinno być, by „przede wszystkim nie szkodzić”.

I taka może być właśnie dobrze rozumiana i właściwie stosowana naturalna pielęgnacja, która karmi skórę oraz inne organy ciała, zgodnie z jego aktualnymi potrzebami. Najlepiej spełniają tę funkcję roślinne produkty naturalne, których cenne substancje skóra umie przetworzyć i wykorzystać.

Nie należą do nich syntetyczne składniki, „zgodne z naturalnymi”, nawet jeśli są zmieszane z ekstraktami roślinnymi – ponieważ aktywność tych prawdziwie naturalnych skutecznie… dezaktywują. Produkt taki nie działa na skórę zgodnie z deklaracją producenta, bowiem ten wykorzystał informacje o składniku naturalnym, rozszerzając je na całą recepturę, ale skóra, nie umiejąc czytać, jednak nie daje się oszukiwać tym zapewnieniom i wierzy jedynie swoim odczuciom. Efekty używanych powszechnie manipulacji informacjami są nieprzewidywalne i często bywają nimi poważne podrażnienia.

Femi

Powyższe informacje mają charakter edukacyjny. Nie są to porady medyczne. W razie jakichkolwiek wątpliwości skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Opublikowano Dodaj komentarz

Luksusy codzienności

Każdy ma swoją własną miarę luksusu: dla jednych jest nim maksymalna wygoda i korzystanie ze zdobyczy nowoczesnej techniki, dla innych umiejętność osiągania poczucia spokoju, harmonii i sensu życia. Drudzy wydają się być w mniejszości. Codzienny wypoczynek i dążenie do harmonii stają się jednak coraz częściej istotnym elementem zdrowego stylu życia, gdy przybiera ono zawrotne tempo, będące główną przyczyną naszych problemów.

Pomimo lawiny nowych wynalazków i szybko postępujących zmian obyczajowych, uczeni twierdzą, iż w ostatnich dekadach znacznie wydłużyło się nasze życie, dostaliśmy też więcej czasu na przeżywanie uroków młodości. Dotyczy to zwłaszcza kobiet, które żyją przeciętnie o 10 lat dłużej, niż mężczyźni. Jakby kobietom wraz z tą nagrodą, zostało rzucone wyzwanie, jak żyć w tych nowych okolicznościach.

Dzieje się to w czasach, kiedy głowimy się nad tym, jak wydłużyć dobę o kilka brakujących godzin oraz jak uzyskać dodatkową parę rąk do pracy.
Kobiety zajęte opieką nad dziećmi i, jednocześnie, nad wiekowymi rodzicami, uczą się czerpać z rodzinnych tradycji oraz własnych doświadczeń. Starają się też aktywnie dbać o siebie. Stają się zatem kreatorkami nowej rzeczywistości.

Na naszych oczach powstaje nowe pojęcie luksusu: dążenie do pogodnej długowieczności – kiedy najważniejszą zdobyczą cywilizacji stają się serdeczne ludzkie więzi i oparta na nich wzajemna pomoc, o wiele bardziej potrzebne i satysfakcjonujące, niż nowoczesne gadżety, którymi zachłysnął się świat konsumpcji.

A kiedy przekonałaś się, że masz więcej czasu, przeznacz go w każdym pracowitym dniu dla siebie na niezbędny, kojący relaks, powiązany z pielęgnacją ciała.
Nie potrzebujesz żadnych sekretnych sposobów, niczego prócz systematyczności i uważności w słuchaniu tego, co ciało mówi na temat własnych potrzeb. A ono może Ci sygnalizować codziennie inne potrzeby, zależne od aktualnej kondycji organizmu i warunków zewnętrznych. Nigdy nie zaniedbuj uważnego wysłuchania tych sygnałów. Jeśli akceptujesz swoje ciało, zrozumienie jego potrzeb i ich zaspokojenie nie sprawi Ci trudności.

Piętnaście minut rano i nieco mniej wieczorem – tyle czasu potrzebuje Twoja cera codzienne. Raz w tygodniu poświęć jej trochę więcej czasu na masaż lub zabieg dla całego ciała.
W codziennej pielęgnacji cery ważne są: wieczorny demakijaż, oczyszczanie i regeneracja skóry podczas nocnego wypoczynku, a od rana – odświeżanie, ochrona, utrzymanie nawilżenia i zabezpieczenie cery przed szkodliwym stresem oksydacyjnym.

Z biegiem czasu dołącz do podstaw pielęgnację specjalną – np. skóry okolic oczu, sezonowe kuracje z pomocą aromaterapeutycznych olejków regenerujących, jako serum lipidowym pod krem przeznaczony dla twojej cery. I, oczywiście, delikatne masaże tymi olejkami, przynoszące cudowne efekty, o jakich może tylko marzyć lekarz-estetyk.
Gwarantowane, długotrwałe efekty zadbanej cery, przyjemnego relaksu i ukojenia skóry, bez przykrych skutków ubocznych, zapewnisz sobie z łatwością pracą własnych rąk i wysokiej jakości naturalnymi kosmetykami Femi.

Powodzenia w tych działaniach życzy Wam
Femi

Powyższe informacje mają charakter edukacyjny. Nie są to porady medyczne. W razie jakichkolwiek wątpliwości skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Opublikowano Dodaj komentarz

Nowa odsłona sklepu internetowego FEMI

Szanowne Panie, Drogie Przyjaciółki!

Witamy Was w nowej odsłonie naszego sklepu internetowego.

Z tej okazji w dniach dniach od 13 do 20 sierpnia 2015 roku obowiązuje darmowy koszt dostawy.

W sklepie FEMI znajdziecie wszystko, co aktualnie jest Wam potrzebne do pielęgnacji swojego ciała. I nie tylko!

Proponujemy Wam też wprowadzenie aromaterapii na co dzień – dla zachowania piękna ciała i duszy. Przecież wiemy, jak wielki wpływ na nasz wygląd ma to, co nam w duszy gra

W sklepie FEMI, dowiecie się z jakich ekstraktów roślinnych składają się nasze w 100 % naturalne i ekologiczne kremy i olejki do pielęgnacji twarzy i ciała, na czym polega ich najwyższa jakość, skuteczność oraz możliwość czerpania przyjemności z używania tych produktów do pielęgnacji ciała.

Przypominamy, że tylko butikowa produkcja naturalnych kosmetyków w profesjonalnym laboratorium może zapewnić precyzyjny dobór roślinnych ekstraktów i tworzenie wyjątkowych produktów, dokładnie dostosowanych do Waszych zmiennych potrzeb.

Stosujemy do naturalnych produktów metody aromaterapii, będące częścią fitoterapii, która, jak każda gałąź ziołolecznictwa, pomoże Wam podnieść jakość życia. Znajdziecie u nas szlachetne olejki eteryczne, oraz piękne, ręcznie malowane kominki aromaterapeutyczne, dzięki którym możecie utworzyć wspaniały, nastrojowy klimat w Waszym otoczeniu. Pokazujemy Wam, jak dobierać olejki eteryczne do potrzeb Waszej osobowości, jak tworzyć z nich osobisty kosmetyk i jak włączać je w swój indywidualny, zdrowy styl życia.

Dowiecie się także, które z nich stosować przy zabiegach odmładzających i regenerujących. Zaufaj naszej wiedzy. Program pielęgnacji FEMI jest w pełni autorski, oparty na ponad 25 letnim doświadczeniu w kosmetyce naturalnej. Proponowana pielęgnacja jest dokładnie spersonalizowana dla potrzeb Twojej skóry.

Życzymy udanych zakupów,

FEMI

Powyższe informacje mają charakter edukacyjny. Nie są to porady medyczne. W razie jakichkolwiek wątpliwości skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Opublikowano Dodaj komentarz

Polub swoje zmiany

Ciało kobiety w ciągu życia zmienia się podobnie, jak przez tysiące lat zmieniało się ciało milionów kobiet – z subtelnymi różnicami, które się odnoszą do indywidualnych cech genetycznych. W tej dziedzinie zmieniło się niewiele: rodzisz się dziewczynką, następnie w biologicznym rytmie stajesz się dziewczyną, potem młodą kobietą a następnie kobietą (matką) dojrzałą i starszą (babcią). Żadnego z tych etapów nie można ominąć, ukryć ani przeskoczyć, każdy z nich posiada swoją specyfikę, przywileje i ograniczenia.

Mimo tej wiedzy próbujemy iść na skróty. Próby przyspieszania procesów dojrzewania ciała niepotrzebną stymulacją czy lekceważenie potrzeb starzejącego się organizmu, np. dłuższego czasu na relaks i naturalną odnowę, przynoszą jednak efekty odwrotne od oczekiwanych.
Sztuka pięknego i długiego życia polega bowiem na rozumieniu i zaspokajaniu swoich potrzeb psychofizycznych na każdym etapie.

Przestrzeganie narzuconych przez naturę praw i ograniczeń przynosi na ogół upragnioną, trwałą harmonię. Jednakowo, na każdym z tych etapów życia sprawą niezwykłej wagi jest kształtowanie akceptacji wobec własnego ciała, umiejętność dostosowania się do trudniejszych warunków i wyzwalanie przyjaznych, budujących emocji wobec siebie i świata – czyli dostrzeganie tej lepszej, pełnej połowy szklanki.
Starożytni medycy znajdowali w przyrodzie lek na każdą ludzką dolegliwość, współczesna medycyna dzisiaj korzysta z tych zdobyczy; natura jednak nie dostarcza leków na nasze przywary: próżność, wygodnictwo, zachłanność oraz nadmierne oczekiwania. Z nimi musimy poradzić sobie sami.

Jeśli więc dążysz do trwałej harmonii, uzbrój się w cierpliwość, polub siebie i akceptuj zmiany, które zachodzą w Tobie i wokół Ciebie. Między euforią a depresją jest wiele różnych możliwości zaspokajania swoich zdrowych pragnień. Korzystaj z nich! Ten świat jest nadal pełen piękna i zachwycających niespodzianek.

Tego życzy Wam
Femi

Powyższe informacje mają charakter edukacyjny. Nie są to porady medyczne. W razie jakichkolwiek wątpliwości skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Opublikowano Dodaj komentarz

O amatorskich kosmetykach

Często odnosimy wrażenie, że nasze ciało oddziela się od nas i żyje własnym życiem, nad którym tracimy kontrolę. Jeśli więc chcemy, odzyskać jedność ze swoim ciałem i szukamy w nim ostoi, traktujmy je podmiotowo, pielęgnując je tak, jak tego potrzebuje.
Jedną z ważnych i skutecznych metod zadbania o wewnętrzną harmonię jest systematyczna pielęgnacja ciała metodami i środkami naturalnymi, sprawdzonymi przez tysiącletnie doświadczenia, a obecnie dostępnymi dla większości kobiet.

Wydaje nam się więc, że produkcja dobrej jakości kosmetyków naturalnych jest czynnością łatwą i dostępną każdemu, kto to lubi i ma wolę ich produkowania.
Ale to nieprawda.

Wynalazki w przemysłowej produkcji kosmetyków przybrały postać syntetycznych falsyfikatów, udających czyste składniki roślinne, które w oryginale są zbyt kosztowne, by uczynić z nich dochodowy biznes. Marketing jednak uparcie nagina modne terminy wzięte z ekologii, a przykra prawda o nieskutecznym lub szkodliwym działaniu falsyfikatu wychodzi na jaw za późno, gdy pseudo – naturalny kosmetyk podrażnia nam skórę.

Wieloletnie doświadczenia z kosmetykami rodzimej „produkcji garażowej” dowiodły, iż nasza skóra swój „rozum” ma i potrafi wyrażać bunt na owe manipulacje.
W tej sytuacji wiele kobiet decyduje się na amatorską produkcję domową preparatów potrzebnych do pielęgnacji ciała. To jest dobry wybór dla osób, które lubią i potrafią samodzielnie dbać o swoją cerę ale takie rozwiązanie ma również swoje ograniczenia.

Samodzielnie można wykonać bezpieczne i skuteczne, naturalne olejki do pielęgnacji i masażu ciała, znając zasady aromaterapii i charakterystyczne właściwości cennych bioolejów, rozróżniając te najlepsze, tłoczone na zimno. Warto też wgłębić się w tajniki działania olejków eterycznych, by wiedzieć, jak najkorzystniej dla siebie łączyć je z bioolejami. Już z tak pobieżnego planu amatorskiej produkcji wynika, że sporządzenie sobie dobrego olejku do pielęgnacji i masażu ciała wymaga niemałej wiedzy.

O wiele więcej fachowej wiedzy i umiejętności wymaga produkcja dobrego, naturalnego kremu. Jest sporo różnych przyczyn, dla których takiego kremu właściwie zrobić się nie da: podstawowe powody sprowadzają się do braku wiedzy o sporządzaniu receptur z kilkunastu naturalnych składników aktywnych, braku dostępu do wielu niezbędnych dodatkowych składników kremu oraz zupełnej niemożności zapewnienia w domowych warunkach czystości bakteriologicznej, ani terminu trwałości kremu, dłuższego niż kilka, kilkanaście dni.

Szanujmy zatem producentów, którzy użyczają nam ogromu swojej wiedzy, talentów i pasji tworzenia oryginalnych kosmetyków roślinnych, prawdziwie dbających o nasze ciało i uczmy się dostrzegać ich dobroczynne efekty na cały nasz organizm.
Pielęgnacja takimi kosmetykami sprawia, że piękno i harmonia naszego ciała dodaje nam wiary w siebie przez długie lata, będąc prawdziwą ostoją w gorsze dni.

To Wam gwarantuje
Femi

Powyższe informacje mają charakter edukacyjny. Nie są to porady medyczne. W razie jakichkolwiek wątpliwości skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Opublikowano Dodaj komentarz

Dobroczynny dotyk biooleju

Przez lata było w kosmetyce chudo, teraz robi się coraz tłuściej – zwłaszcza w obietnicach producentów. Nic w tym dziwnego, bowiem olejki i oleje, stosowane do pielęgnacji skóry cieszą się zasłużonym uznaniem od tysiącleci.

O olejach można nieskończenie, zwłaszcza o zaletach bioolejów; przyjemny, jedwabisty dotyk oleju i odżywcza moc cennych substancji aktywnych w nim zawartych oraz zdolność przenikania w głąb skóry sprawiły, że biooleje stały się modnym składnikiem ekskluzywnych kremów, regenerujących serum i maseczek do pielęgnacji wymagającej cery. Sprawdzają się także – wraz z dodatkiem szlachetnych olejków eterycznych – jako doskonałe narzędzie do aromaterapeutycznego masażu całego ciała.

Aby taki masaż przyniósł zachwycający efekt bardzo ważny jest umiejętny dobór właściwego oleju bazowego, bogatego w kwasy tłuszczowe: linolowy, linolenowy i oleinowy, (np. olej z róży muszkatołowej lub olej brzoskwiniowy – dla cery suchej). Biooleje wzmacniają barierę hydrolipidową, zapobiegając odwodnieniu skóry, a także ułatwiają przenikanie olejków eterycznych do jej żywych warstw.

Mamy na uwadze jedynie oleje tłoczone na zimno, nierafinowane, niepasteryzowane, bez dodatków konserwujących oraz innych polepszaczy. „Uzdatnione” oleje, przeznaczone do handlu artykułami spożywczymi, są pozbawiane cennych dla skóry substancji biologicznie aktywnych, celem przedłużenia okresu trwałości, przez co nie nadają się do pielęgnacji skóry, bowiem efekty kontaktu ze skórą takiego oleju trudno jest przewidzieć. Trzeba zatem znać kolor i zapach surowego, świeżego biooleju oraz jego termin naturalnej przydatności do użytku, by nie ulec dezinformacji marketingu.
Olej olejowi jest nierówny i dlatego przed wyborem biooleju do pielęgnacji skóry, upewnij się, że posiada on pożądane charakterystyczne właściwości, abyś mogła w pełni cieszyć się jego dobroczynnym działaniem.

Po opis bioolejów zapraszamy tutaj.
Przyjemnych wrażeń i wspaniałych efektów w olejowej pielęgnacji ciała!

Życzy Wam 
Femi

Powyższe informacje mają charakter edukacyjny. Nie są to porady medyczne. W razie jakichkolwiek wątpliwości skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Opublikowano Dodaj komentarz

Korzystaj ze swojego zmysłu węchu

Węch zawsze był i jest naszym doskonałym narzędziem instynktu samozachowawczego, chroni przed niebezpieczeństwem i służy pomocą w wyborze zdrowych przyjemności. W odróżnieniu od zmysłów wzroku i słuchu, zmysł węchu nigdy się nie starzeje. Możesz go rozwijać, przebywając w miejscach i wśród ludzi, których zapach ci się podoba, bo twoim wyborem i gustem zapachowym kieruje ów nieświadomy, lecz życzliwy instynkt.

Na fundamentach wiedzy o roli zmysłu węchu i wpływie eterycznych olejków na jakość życia, powstała Aromaterapia, wspaniała metoda naturalnej profilaktyki zdrowotnej, posługująca się olejkami eterycznymi z różnych roślin, dbająca o piękno naszej egzystencji. Aromaterapia ma niewiele wspólnego z perfumami – chociaż olejki eteryczne są używane do ich tworzenia, ani z modnymi feromonami – aczkolwiek olejki mają wpływ na powstawanie feromonów w ludzkim organizmie.

Wybrane według twoich gustów eteryczne olejki będą ci wiernie służyły w potrzebie, codziennie, w każdej porze roku, przy tworzeniu zdrowego mikroklimatu, kiedy zechcesz spotęgować uczucie dobrostanu. Olejki pomogą Ci w zażegnaniu kryzysu i radowaniu się z małych, codziennych przyjemności.

Czyż możesz przeoczyć tak piękną, wdzięczną i niezwykle skuteczną metodę, wpływającą naturalnym sposobem na cały twój organizm, lekceważąc hojne dary natury?
Bo to właśnie aromaterapia zapewnia głęboki, zdrowy sen i rześkość o poranku, zdrową, gładką cerę, aksamitne dłonie, gibkie ciało, lekkie nogi i błyszczące włosy. No i wspaniałą harmonię emocji.

Stosując zmienne mieszaniny olejków o różnym, ukierunkowanym działaniu, zależnie od swoich dolegliwości, możesz złagodzić problemy ze snem i trawieniem, zmniejszyć skłonność do powstawania żylaków i obrzęków, pozbyć się toksyn z organizmu, łatwiej radząc sobie ze stresem.
Wybierz zatem swoje ulubione eteryczne olejki: one zadbają o twoją psychofizyczną kondycję oraz zachowają urodę ciała i harmonię umysłu przez długie lata.


Femi

Powyższe informacje mają charakter edukacyjny. Nie są to porady medyczne. W razie jakichkolwiek wątpliwości skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Opublikowano Dodaj komentarz

Co nagle, to po diable.

Brutalizację naszego życia najwyraźniej widać i słychać w języku, jakim wyrażamy nasze myśli. Kiedy uderzasz w stół, nie odzywa się krucha porcelana – tylko co? No właśnie, nożyce! A nimi tylko ciąć, odcinać i wyrzucać, co zbędne. A co uznano za zbędne?

To, co nie podoba się masie, co nie jest łatwe, co wymaga zdobycia wiedzy, cierpliwości, systematyczności i kunsztu. Słowem – nie jest popularne to, co kosztuje, jakkolwiek ten koszt by się miał przejawiać.

Podobnie brutalizuje się nasz stosunek do siebie samych. Celują w tym kobiety, tnące i wypalające zbędne „niedoskonałości” w swoich ciałach i umysłach. Doskonaląc się na skróty, wedle jedynej słusznej recepty, żyją w wiecznym pośpiechu, poczuciu nawarstwiania się owych wad, toną w frustrującej powierzchowności i bylejakości.

Skąd masz wiedzieć co ci w duszy gra, jeśli to granie, ważne, ale powolne, subtelne i ciche jest zagłuszane przez skowyt, wycie i wrzaski bliskiej ci duszy, pędzącej ku zagładzie.

Nie ten jednak ma rację, kto głośno krzyczy.

O tym wiedziały też nasze mądre prababki, że co nagle, to po diable.

Nie wyważaj więc otwartych drzwi; zajrzyj w swoje serce, w głębinie swego wnętrza odkryjesz własne, prawdziwe uczucia – one czekają tam od dawna. Rozpoznasz je po uczuciu błogostanu, jaki cię ogarnie, gdy je zaczniesz budzić.

Nie odrzucaj swoich korzeni, nie lekceważ swoich doświadczeń, one dobre, czy złe stanowią wielką wartość twojego życia. Możesz nią dzielić się z bliskimi, łagodnie, bez pośpiechu „ aby zamiast szukać pociechy, pociechą wspierać; zamiast szukać zrozumienia, zrozumienie okazywać; a zamiast szukać miłości – miłość ofiarowywać” – (fragment modlitwy św. Franciszka).

Femi

Powyższe informacje mają charakter edukacyjny. Nie są to porady medyczne. W razie jakichkolwiek wątpliwości skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Opublikowano Dodaj komentarz

Zadbaj o własny wizerunek

Jak często czujesz się sfrustrowana tym, że może nie uczyniłaś wszystkiego, co mogłaś, aby odnieść sukces i sprostać powszechnym wymogom aktualnie obowiązującego wizerunku?
Przyjrzyjmy się temu wizerunkowi: wyraz twarzy pozbawiony emocji, nie wynika z indywidualnych doświadczeń, jest jakby zamrożony, cera wypełniona materiałem „skóropodobnym” jest pozbawiona naturalnego, żywego kolorytu. Włożyłaś w nowy wizerunek wiele kosztów, wysiłku i cierpienia, lecz czy to właśnie jest ten wizerunek upragniony i naprawdę własny?
Żeby zachować osobisty wyraz piękna – nie trzeba poddawać się cierpieniom, dokonywać radykalnych zmian i ponosić niepotrzebnych kosztów, jeśli nie wymaga tego wyjątkowa sytuacja, dramatyczny w skutkach wypadek lub wyniszczająca ciało choroba.

Upływ czasu i jego naturalne, widoczne dla wizerunku konsekwencje nie są chorobą. Czas może być Twoim sprzymierzeńcem, kiedy użyjesz go na poznanie swoich prawdziwych potrzeb, zaakceptujesz siebie i polubisz własne ciało.

Na tej solidnej bazie możesz budować swoje niepowtarzalne, prawdziwie piękno. Codziennie spoglądaj w lustro i uważnie dbaj o całe ciało, jest przecież naczyniem dla Twojego ducha. Zadbana skóra odwdzięcza się natychmiast promiennym blaskiem, ale zaniedbania lub zbyt inwazyjne zabiegi na długo pozostaną w jej niechętnej pamięci.
„Życie szkodzi!” twierdził pisarz i myśliciel Maksym Gorki. Tobie jednak szkodzić nie musi, jeśli stworzysz sobie szczelną ochronę przed szkodliwymi warunkami. Taką ochronę stanowi systematyczna pielęgnacja. Pomoże Ci ona w modyfikacji swojego wizerunku zgodnie z Twoją biologią i zmiennymi potrzebami. Uchroni przed pogonią za ulotną modą, która przemija, pozostawiając po sobie pustą plamę, jak niedoświetlona, wyblakła fotografia.

Sięgnij do rodzinnych obyczajów naturalnej pielęgnacji – są one niewyczerpanym źródłem wiedzy o sobie samej i encyklopedią, w której znajdziesz oryginalne sposoby zachowania własnego kanonu piękna.

Żyj w zgodzie ze sobą i w harmonii z naturą, korzystaj z nowych odkryć ekologii, zmierzających do ochrony dobroczynnej natury, której aktywność się nigdy nie kończy. Pokochaj swoje naturalny, niczym niezastąpiony, piękny wizerunek.

Tego życzy Ci
Wasza prapraciotka ABAMITA

Powyższe informacje mają charakter edukacyjny. Nie są to porady medyczne. W razie jakichkolwiek wątpliwości skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.